Wpis

piątek, 08 sierpnia 2014

Dlaczego cz. 2

Cztery na pięć pytań zaczynał od słowa „dlaczego”, jedno na pięć od słowa „po co”. Musiałam wznieść się na wyżyny intelektualne, by sprostać temu wyzwaniu.  Kiedy wróciłam do domu, nie mogłam wyrzucić z głowy jednej, natrętnej myśli. Dlaczego my, dorośli, tak rzadko pytamy „dlaczego?” i „po co?”. Tak rzadko zastanawiamy się, dlaczego coś wygląda tak, jak wygląda. Nie zastawiamy się, prawie wcale, jak można zmienić świat. Wydaje nam się, że wszystko, co warto zobaczyć, już widzieliśmy. Że wszystko, co człowiek powinien wiedzieć, już wiemy. Że, w sumie, to świat już znamy, nie widzimy nic niezwykłego, kiedy wychodzimy z domu. Ot,  w parku mijamy drzewa, no ale przecież w parkach rosną drzewa. Ot, mijamy kolejny, szary blok, ale przecież bloki są po prostu szare, bo tak. To proste, głupie sytuacje. Jednak mi chodzi o coś bardziej złożonego. Trochę przesiąknięte jest to pytaniem o sens własnej egzystencji, szczyptą ciekawością świata i świadomością, że tak naprawdę to ja nic nie wiem.

Już nie mogę się doczekać kolejnego spaceru z tym niezwykłym człowiekiem…



Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
pocharatkaizdrapek
Czas publikacji:
piątek, 08 sierpnia 2014 12:21

Polecane wpisy

Archiwum

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa